jak górale wyobrażają sobie niebo
Niebo(Raj) - Tego nie potrafię sobie wyobrazić, gdyż cały ten raj jest jedną wielką iluzją. Piekło - To jak taniec śmierci z Azazelem, Lucyferem i Szatanem za bramami piekieł które zatrzasnęły się na amen. Tej nocy wszyscy potępieni w piekle mają bal, diabła gniew, Napoleon z Hitlerem, Kainem piją Abla krew.
"Kevin sam w domu" to film, bez którego Polacy nie wyobrażają sobie Świąt Bożego Narodzenia. Tytułowy Kevin stał się wręcz członkiem milionów polskich rodzin oraz częścią tradycji, tuż obok potraw wigilijnych oraz łamania się opłatkiem.
W badaniu #finanseprzyszlosci przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie Banku Millennium 38 proc. badanych deklaruje, że w Polsce nigdy nie zniknie gotówka (sądzi tak więcej mężczyzn niż kobiet). 17 proc. twierdzi, że z gotówką pożegna się w ciągu najbliższych 20 lat, a najchętniej wybieranym sposobem płatności pozostaje plastikowa karta płatnicza.
│Rozwiń opis│ » Link do discorda ⇾ https://discord.gg/cX5gY9qXvd» Link do szbalonu nieba ⇾ https://drive.google.com/file/d/1oqBo53XMOMSo_4TKn3dIiwDamrvWlBXl
Fani nie wyobrażają sobie Ostróda Reggae Festivalu bez tej formacji. Ostróda Reggae Festival (Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Wyborcza.pl) Vavamuffin wzmocni bogatą listę artystów Ostróda Reggae Festival 2023, wśród których jest Kabaka Pyramid z Jamajki, wyróżniony niedawno nagrodą Grammy.
nonton film act of valor sub indo. Witam. Od dawna zmagam się z dość osobliwymi(jak na moje oko) objawami nn. Mianowicie wszystko obraca się wokół mojej wyobraźni i tego co sama sobie w danej chwili produkuje(czyt. co sobie wyobrażam). Dawno temu niespodziewanie poczułem jakiś dziwny związek pomiędzy tym co w danej chwili mam na myśli(czyt. wyobrażam sobie) a co wykonuję, w sensie konkretnych czynności. Otóż jak to w nerwicy, osobom na nią cięrpiącym potrafią nasuwać się na myśl różne niechciane obrazy, słowa itp. itd. Tyle, że ja muszę "walczyć" z tymi niechcianymi myślami w dość nietypowy sposób, tzn. w momencie kiedy do wyobraźni przychodzą niechciane/przykre/nielubiane miejsca, osoby, zdarzenia z mojej przeszłości to na siłę próbuję zastąpić je innymi osobami lub zdarzeniami które nie będą się dla mnie wydawać nieprzyjemne. Najgorsze jest to, że właśnie "widzę" ten związek pomiędzy tym co robię a tym co mam w wyobraźni więc jeżeli (przykładowo) kładę się spać do łóżka i w tym momencie "oczami wyobraźni" widzę niechciane treści, to po prostu muszę wstać i położyć się jeszcze raz, ale tym razem wymuszając na swojej wyobraźni jakieś pozytywne wspomnienia/skojarzenia(czyli osoby/zdarzenia/miejsca z przeszłości). Jeżeli tego nie zrobię to czuję się okropnie nieswojo, tak jakbym był tym negatywnym wspomnieniem "skażony", czuję jakiś tak okropny dziwny dyskomfort, że MUSZĘ zrobić wszystko po swojemu, czyli jednym słowem nie pozwalam swojej wobraźni być "wolną" tylko ciągle próbuję walczyć w niej z wszystkim co akurat się nasunie i wiążą się z nim negatywne emocje. Dość powiedzieć, że zmagam się z tym już od 5 lat, a efektem w najgorszych chwilach w mojej chorobie były czynności wykonywane dziesiątki( i setki) razy. I tutaj dodam coś ciekawego. Wystarczy, że znajduję się wśród ludzi i nagle moja wyobraźnia i to co mi nasuwa przestaje mieć dla mnie znaczenie, staję się zdrowym człowiekiem, chociażby dlatego że czymś niewyobrażalnym byłoby dla mnie powtarzanie jakichś czynności przy innych(wstyd itd.), wystarczy mi ta świadomość, że ktoś mnie obserwuje i już jest ok. Powiem tylko, że na przestrzeni lat było to dla mnie wszystko koszmarnie wykańczające i tak naprawdę leki które dostawałem(Sertralina, Pernazyna, Anafranil, a teraz Fevarin plus czasem jakieś neuroleptyki) nie wiele mi pomogły. Mam wrażenie, że moje objawy są tak osobliwe( w końcu to nie to samo co typowe natrętne mycie rąk, czy zamykanie drzwi od domu), że być może nie należy ich traktować w kategorii nn. Znikoma skuteczność leków by to potwierdzała, w ogóle nie zmniejszą moje przymusu ciągłego wyobrażania sobie czegoś Proszę bardzo aby ktoś komu może się wydawać znajome lub ma pomysł jak sobie z tym radzić odpisał do mnie, bo naprawdę nie mam już siły.
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:54 Nie wyobrażam sobie czegoś co nie istnieje. Soll odpowiedział(a) o 21:29 Niebiesko, domy z chmur, na tronie po środku nieba przygarbiony staruszek z brodą ala Mikołaj i staroświeckim komputerem z oprogr. Windows 95, czytający maile z prośbami i odpisujący na nie. Xiaoxiao odpowiedział(a) o 21:56 BossMan odpowiedział(a) o 20:01 Nie wyobrażam sobie;D Nie chce się rozczarować... blocked odpowiedział(a) o 20:29 nie wierzę, że istnieje, to po jak można napisać, jak się wyobraża sobie coś w tym stylu to tak :mnóstwo bobasów w blond włosach lokowanych, siedzących na chmurkach, brzdąkających na harfach. to nie o tym niebie z chmurkami, ale tym duchowym właśnie. chmurki i bobasy jako ucieleśnienie dobra, czystości. Waris odpowiedział(a) o 21:15 Taka magiczna kraina, gdzie każdy człowiek jest dla siebie życzliwy i nie ma tam smutku, cierpienia, łez... Jest tylko szczęście i uśmiech. :) Zenobia odpowiedział(a) o 01:38 Ta piosenka najlepiej oddaje moje wyobrażenie to piękne spotkanie. Nie wierzę w niebo, więc trudno mi sobie wyobrazić. może wygląda tak:na skrzydełkach latają bobaski ,wszyscy są szczęśliwi Nie wierzę w niebo. A gdyby miało istnieć to tak: seks, wóda, imprezy, żarcie, koncerty, co tylko sobie chcesz. Bo chyba nie wmówicie mi, że największym szczęściem było by dla was latanie sobie między chmurkami i granie na harfie... Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
zapytał(a) o 17:01 Jak wyobrażasz sobie niebo i piekło ? Odpowiedzi EKSPERTTsukuyomi odpowiedział(a) o 09:42 Niebo(Raj) - Tego nie potrafię sobie wyobrazić, gdyż cały ten raj jest jedną wielką - To jak taniec śmierci z Azazelem, Lucyferem i Szatanem za bramami piekieł które zatrzasnęły się na amen. Tej nocy wszyscy potępieni w piekle mają bal, diabła gniew, Napoleon z Hitlerem, Kainem piją Abla krew. Obcy im dekalog, w ich duszach wojna, brak pokoju. Płomienie zajmują różaniec z czarnego onyksu. Otchłanie kaźni, popiół i diament, wielu upadłych aniołów, na których nie podziałał pierwszy sakrament. Wiszą na strunach od fortepianu związane dłonie, stopy dotykają ziemi tak by przedłużyć agonię. W tą otchłań bestialstw, do komnat piekła. O których mało kto pamięta, głód, smród, choroby, klęski, wojny, mury getta, bród, chłód, obozy, męki, mordy, których nie znasz.. Komory śmierci, podstawione wagony na Oświęcim, nieważne czy to demony, aniołowie, święci, wszyscy rano w grobie legli. Wiszą w dół ze skalnych sklepień szarańcze czarnych aniołów. Z kopców czaszek, śliskie węże wypełzają z oczodołów, brak tlenu i miks popiołu z odorem siarkowodoru. Serce jednego z żywiołów, powietrze ciężkie jak ołów, wszechobecna woń terroru. W drutach bez izolatorów. Wreszcie ziemia która parzy w stopy. Czarny chór żniwiarzy, emanuje ból z ich twarzy. Mokra plama krwi, podpisany cyrograf, trafia tu co drugi szkieł, polityk i sędzia. Piekło to miejsce, z którego nie ma powrotu a wszystko czego dotykasz zamienia się w popiół. Cierpienie jak opium, trwale uzależnia, najgorsza życiowa trauma wyda Ci się zamieszkasz w mieście płomieni i zgliszczy a ból i pokuta to jedyni Twoi bliscy. Nieba nie mogę sobie wyobrazić, dlaczego ? Bo na 100% nie będzie w nim moja rodzina i moi koledzy. Co do piekła to na zmianę, wchodzi szatan i zaczyna mnie lać biczem, potem zamienia piekło w ziemię i wycina mi z pamięci to że jestem w piekle, i zabija moich rodziców, przez co mi smutno, to samo z zazdrością i stresem, a strach to jedno z najgorszych uczuć jakie czułem, w piekle banalnie je odtworzyć. To są tylko moje wyobrażenia, poza tym jestem ateistą. To będzie tylko moja kolorowa wyobraźnia, jeżeli komuś się nie podoba, to niech nie w którym wszystko ma być dobre... Wierzę, że jest to wspaniałe miejsce. W sumie, to nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić... Lecz nie każdy pójdzie do nieba. I tutaj przechodzimy doPiekła-Nie wierzę w to. Uważam, że księża wymyślili sobie piekło, aby straszyć ludzi tym, że jeżeli będą źle czynić, to skończą pod ziemią. Szkoda, że im to nie wychodzi. Zresztą ktoś kiedyś powiedział, że w piekle będziemy cierpieć, ciało będzie cierpieć... A PODOBNO TYLKO DUSZA PRZECHODZI NA DRUGĄ STRONĘ... blocked odpowiedział(a) o 22:58 Niebo i piekło mamy tu na takiego nie czeka nas po śmierci. niebo komorki samsung galaxy s IIplazma tablet wifiMP 4 komputer i wszystko co najlepsze a pieklo top bleeeeee OlkaN98 odpowiedział(a) o 17:04 TRUDNE PYTANIE Niebo- raj, uosobienie wszelkiego piękna (nie wiem jak to opisac)Piekło- nie wiem jak to opisać ale przeważa w tym kolor czerwony i czarny i nie wiem czemu ale wyobrażam sobie że jest tam gorąco ale strasznie gorąco i niema tam wody PaMuŚśiA odpowiedział(a) o 17:05 Niebo- raj-zielono, piekne kwiaty cały czas świeci slońce,ale niejest aż tak gorącopiekło- czarno i czerwono NIEBO- na kardym kroku rosnie ziolo ze zapalniczką chodzi sie nagoniema nocyniema biednych i bogatych są wszyscy nasi przyjaciele niema tam ran ani bului kazdy ma to na co ma ochote i musi byc tam zasieg wraz z internetemPIEKŁOniema tam internetu kazde sciandy sa pomalowane na zielonio(odcien trawy)i wszystko tam jest brzydkie , zle , o sprzeczek ochodzi tam bez słównic sie tam niema ...Chyba tyle mozna wymieniac w nieskonczonec ...Ale niewierze zabardzo w niebo i peikło wieze w smierc i gnicie w trumnie xD blocked odpowiedział(a) o 19:05 Niebo: [1Kor 2:9] "Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."Piekło: [Ap 20:13-16] "(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. (14) I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. (15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego." niebo- to wszysto najlepsze co tylko możemy sobie wyobrazić, nasze wszystkie najlepsze wszystko co najgorsze i wieczna mękanie zgadzam sie z tym że piekła nie ma , ponieważ osoba która na niebo nie zasługuje nie może do niego isc, Bóg i tak jest łaskawy gdyż zawszę daje drugą szanse i możliwość nawrócenia się. Deborka odpowiedział(a) o 09:01 Niebo...coś cudownego ;) A piekło to pooglądaj sobie to [LINK]Ten człowiek to widział chociaż jestem chrześcijanką,nie wierzę w niebo i mnie po prostu zasypiasz,a po jakimś czasie jesteś zupełnie innym człowiekiem,w innym miejscu,z innymi ludźmi:-) Uważasz, że ktoś się myli? lub
zapytał(a) o 14:58 Jak wyobrażasz sobie niebo i piekło? Ja wyobrażam sobie niebo w taki sposób, że wszyscy żyjemy w takim jednym państwie, gdzie władamy tym samym językiem, miłujemy się i każdy nawzajem jest swoim przyjacielem. Piekło natomiast wyobrażam sobie jako pusty i bury świat. Wszyscy nawzajem się nienawidzą i są nieszczęśliw. W głębi ducha żałują, że nie mogą być w niebie, szczęśliwi. Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-06-06 17:40:48 Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 15:00 niebo to takie jak to co mamy na ziemi te same domy i wszystko , ale jest samo dobro . piekło tez tak samo jak na ziemi , ale jest samo zło . czyli tak jakbym mieszkala dalej w swoim domu , tylko w dobrym albo zlym swiecie blocked odpowiedział(a) o 15:02 nie wiem ale słyszałam że Jezus zabrał kogoś do piekła, żeby ta osoba napisała książkę jak tam jest i słyszałam że jest lawa i widać tylko wynurzające się spalone ręce.. blocked odpowiedział(a) o 15:03 Niebo .. Wszystko jest jasne. Wiele chmur , białych.. Nad chmurami unosi się niebieskie niebo .. I wszędzie świeci nie rażące światło .. Piekło .. Dwa kolory lub trzy .. Czerwień , pomarańcz , czerń .Bardzo gorąco. Wokół pełno płomieni czerwonego ognia. Żar i pył rażą w oczy .. Dziwne wiem :P Ale tylko tak wyobrażam sobie piekło i niebo . :D Niebo i piekło to nie miejsce, to stan duszy. Nie można wyodrębniać nieba i piekła jako osobnych miejsc zawieszonych w przestrzeni. Aczkolwiek można by się odnieść do ich dosłownego znaczenia. Niebo, położone wysoko nad naszymi głowami, niepojęte przez nasze umysły i trudno dostępne. Trzeba się sporo natrudzić, aby się tam dostać. Zaś piekło, głęboko pod naszymi stopami, wyobrażam sobie jako wielką, wieczną przepaść, z której nie ma ucieczki. Raz wpadniesz, a nigdy nie będzie ci dane ujrzeć dawnego światła. Oczywiście chodzi mi tylko o znaczenie, a nie formę, która nawiasem, mówiąc nigdy nie jest jednolita. Każdy na własny sposób przeżywa swoje piekło, bądź niebo. Osobiście wierzę w reinkarnację, a nie wierzę, że po obecnym życiu pozostaje nam tylko wieczne, przysłowiowe niebo, to jedynie moje przemyślenia. Każdy ma prawo do własnego zdania, żyjemy w wolnym świecie. blocked odpowiedział(a) o 15:01 skoro niebo to to dobre to wyobrażam sobie xboks psp i inne konsole laptopiki smartfony tablety za free bóg bedzie rozdawał a piekło wieczna szkoła bez przerwy Według mnie nie ma takiego czegoś jak Piekło i Niebo Myślę , że w niebie będzie wielki ekran i będziemy mogli obejrzeć całe nasze życie , od początku do końca. Będzie tam spokój , wszystko będzie legalne , ale jednocześnie nie będzie zła . Będziemy mogli dostać co tylko chcemy , dom będzie taki jak sobie wymarzymy . Będziemy też potrafili praktycznie wszystko ; latać , czarować itp. No po prostu Raj , tak jak ktoś to już napisał. A piekło kojarzy mi się z takim ` złym ` , najgorszym melanżem , gdzie każdy skończy zgodem. Na początku będzie fajnie , lepiej niż w niebie , ale pod koniec każdy nadużyje alkoholu lub narkotyków. xd blocked odpowiedział(a) o 16:44 Piekło - wieczność wśród ludzi. A niebo tak jak na obrazku. <3 Każdy ma inne, piekło jako urzeczywistnienie wszystkich naszych obaw, wszystko, czego najbardziej nie lubimy. Niebo będzie tym, co lubimy, będą tam ludzie, których kochamy, po prostu raj. Myślę że przez setki lat człowiek tak naprawdę nie radząc sobie z pewnymi tajnikami religii chrześcijańskiej dopisał wiele plastycznych i łatwych do wyobrażenia aczkolwiek nie koniecznie zgodnych z istotą wiary zjawisk. Tak też jest z niebem i piekłem, albowiem wielu ludzi( nie tylko dzieci) twierdzi że niebo to miejsce gdzie trafiają dobrzy ludzi po to by ocbować z Bogiem i siedzieć z nim ,, na chmurce". Ja natomiast myślę, że niebo to nie miejsce a stan. Stan ogólnej szczęśliwości człowieka, satysfakcji z życia, stan bez udręki, cierpienia, stan w którym mamy pełna świadomość istotnych i ważnych kwestii. Natomiast piekło...tutaj jest już trochę trudniej... bo jeżeli założyć, że nie ma takiego miejsca ( gdzie pod ziemią z kotłem) to nie ma też diabła itd.. a przecież są ludzie opętani... więc? Stosunkowo coś tu nie gra.. Natomiast ja myślę, że opatany nie jest przez diabła w ludzkiej postaci ale przez pewne złe nawyki i priorytety (niektórzy twierdzą, ze opętanie to nawet choroba psychiczna) a piekło to równiez stan... poniekąd przeciwny do stanu nieba. blocked odpowiedział(a) o 20:29 Niebo i piekło jest tu i teraz. Dzisiaj, na tej ziemi. EKSPERTpiotrżar odpowiedział(a) o 07:14 Niebo to dziedzina duchowa, nie materialna taką jaką my przez ciebie niebo przypomina raj w jakim żyli pierwsi ludzie Adam i Ewa, są też opisy przyszłego takiego "nieba " (jak to określiłaś) w rzeczywistości są to opisy jak będzie wyglądało życie na ziemi. Powszechny pokój i bezpieczeństwo, gdyż Bóg położy kres wojnom (Psalm 46:9).Sprawia, że wojny ustają aż po kraniec łuk i kruszy włócznię, wozy pali w ogniuKoniec problemów ze zdrowiem — „żaden mieszkaniec nie powie: ‚Jestem chory’” (Izajasza 33:24).Powróci to co było przed potopem „cała ziemia dalej miała jeden język i jedno słownictwo” (Rdz 11:1-4)Piekło to wymysł ludzki niema takiego miejsca w którym ludzie mieliby cierpieć wietrznie męki. Jacke odpowiedział(a) o 22:28 Co ty. Komputery i telewizory to dzieło szatana, więc w piekle jest z pewnością ciekawiej :D. W dodatku tyle fajnych osób!Tak na serio to nie wierzę w ani jedno ani drugie, ale kiedyś wierzyłem. Piekło wyobrażałem sobie jako 8-bitową grę 2D (wiem, dziwne) gdzie cały czas płonie ogień i chodzą sobie w dwie strony kościotrupy. Bez końca. Niebo było już jako normalny świat. Duży zamek, drzewa, idealnie zielona trawa i wielki, jasny zamek. PawełP odpowiedział(a) o 22:32 Nie opowiem o moich wyobrażeniach nieba i piekła, ale przedstawię co na te temat mówią dwie polskie mistyczka Stefania Fulla Horak (1909-1993), fragmenty z książki „Święta Pani”:„Mdła, nieporadna wyobraźnia ludzka, nie mogąc na to znaleźć innego określenia, mówi, że szczęściem wiecznym jest śpiew, głoszący chwałę Bożą i ustawiczne patrzenie w Oblicze - to nie bezruch i bezczynność! Zbawiona dusza widzi i rozumie, zna i podziwia Bożą Potęgę, Dobroć, Świętość i Mądrość i tą mądrością się syci, czerpie z niej, żyje nią.[...]Jakie jest Niebo? Gdyby to chcieć "po naszemu" wyrazić, trzeba by powiedzieć przede wszystkim, że Niebo jest - tęczowe. Wszystko tam bowiem przetłumaczone jest na kolory. Świat zmysłowy zna zaledwie znikomą cząstkę istniejących we wszechświecie barw, tę którą nasze śmiertelne oczy mogą rozpoznać. Wzrok duszy wyłapuje nieskończoną, nieobjętą ich ilość. Nasze ziemskie barwy w porównaniu z tamtymi są szare i brudne. Nie możemy sobie stworzyć nawet pojęcia o ich skali i jest sprawiedliwe. Wszystko jest dobre i jasne. [...] Tu urzeczywistnia się wszystko, co nasza wyobraźnia mogła stworzyć. Wszystkie bowiem najbardziej fantastyczne myśli ludzkie są ledwie bladym, dalekim refleksem pomysłowości Bożej. Boża fantazja nie ma granic, a każda myśl Jego jest równocześnie aktem twórczym.[...]Dusza posiadłszy wszystko, co ją po brzegi wypełnia szczęściem, miłuje ponad wszystko dawcę tych darów, a ustawiczna łączność ze Stwórcą i ciągłe odbieranie nowych darów, czyni życie duchowe jednym pasmem wdzięczności i zachwytu. Łączność duszy z Bogiem jest tym większa i mocniejsza, im więcej człowiek Go miłował za życia.”PIEKŁOFragmenty z wizji piekła, którą zamieściła św. Faustyna w „Dzienniczku” nr 741:„Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez Anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki [...] jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej [...] jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność; widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje; szósta męka jest ustawiczne, towarzystwo szatana [...] każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny, i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża.[...]Ja, Siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. To com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam, że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich.”Tak na marginesie to zachęcam, do posłuchania poniższej prezentacji. Wymieniona już mistyczka Fulla Horak mówi o śmierci, przejściu do wieczności, niebie, piekle i czyśćcu oraz o tym że reinkarnacji nie ma. blocked odpowiedział(a) o 10:01 Nie wyobrażam sobie tego wierzę w reinkarnację... blocked odpowiedział(a) o 16:17 Osobiście, to wierzę bardziej w reinkarnację, jednak gdyby okazało się, że piekło i niebo istnieją...Niebo:- zawsze wyobrażałam je sobie, jako faktycznie niebo: niebo, chmury, itp.. z wyjątkiem tg, że są na tych chmurach domy, dla każdego człowieka jeden, ludzie mogą patrzeć z góry na innych ludzi, a w niebie nie ma żadnego zła, wszyscy się kochają i są dla siebie mili ogromny, ogromny czarny, zwęglony dół, z krętymi ścieżkami i korytarzami, pełno krwistych stworzeń, które wyrządzają katusze grzesznikom, przerażające. W niebie męczysz się chwaląc wielkiego bożka, w piekle zaś jesteś podzielony: jeśli wybrałeś Szatana robisz co chcesz, i masz ogolnie [CENZURA]ą wieczność, jeśli grzeszyłeś, i nie wybraleś ani boga ani Szatana masz męki po wieczność. Tadam. Quapador odpowiedział(a) o 12:29 Niebo to spelnienie wszystkich marzen, pieklo to pokazanie, ile szans na urzeczywistnienie wlasnych i cudzych marzen zmarnowalismy. Uważasz, że ktoś się myli? lub
›Sonic Utopia - czy tak fani niebieskiego jeża wyobrażają sobie niebo? 12:57Gdy Sega zapowiada kolejny powrót do korzeni, fani żenią Sonica ze wiem czy umiem jeszcze szczerze trzymać kciuki za Sonic Manię. Ile powrotów do korzeni obiecywała nam Sega w ostatniej dekadzie, by znowu rozczarować? A przecież wcale nie jestem żadnym fanatykiem jeża. Choć to on wyciągnął mnie kiedyś z czarnej rozpaczy, gdy rwąc pod choinką papier, który miał skrywać Segę Saturn, odkryłem, że Gwiazdor owszem - kupił Segę, ale Mega Drive. Sonic the Hedgehog 2 rozjaśniło mi te mroczne dni i zostaliśmy kumplami. Dlatego głupio teraz patrzeć jak jego firma-matka miota się, a jedynym pomysłem na przyszłość jest kolejna próba powrotu do Sonic Mania może być fajna, grywalna i przyjemnie grać na wspomnieniach. Ale co potem? Popatrzcie na Mario, który odnajduje się w różnistych grach z rozmaitych gatunków w zasadzie nie zaliczając wtop. Nintendo strzela pomysłami jak z rękawa, a Sega kluczy. Na szczęście ma jeszcze fanów, którym się chce i dość oleju w głowie, by traktować ich lepiej niż konkurencja. Przecież Sonic Mania narodziła się właśnie z fanowskiego projektu. Może historia się powtórzy?Sonic Utopia Reveal TrailerNazywanie Sonic Utopia grą byłoby przesadą, ale jako pokaz tego, jak przyjemne mogłoby być superszybkie popylanie jeżem po dobrze zaprojektowanym, pełnym atrakcji otwartym świecie spisuje się kapitalnie. Tym bardziej, że całość została stworzona od podstaw przez czwórkę fanów i działa na autorskim silniku jednego z nich. Demko możecie ściągnąć że zrobi to ktoś z Segi i być może potraktuje całość jako bardzo oryginalne CV. Widać, że Jordan Lange, Murasaki Fox, Tpot i Pixy mają ciekawą wizję nowoczesnego Sonica, w której klasyczna rozgrywka nie byłaby kulą u nogi. Utopia wygląda jak wesołe miasteczko usłane okazjami do ostawiania firmowych numerów Sonica. Oczywiście postawienie na tych fundamentach pełnej gry łatwe na pewno by nie było, ale ścieżka rozwoju stanęłaby Sego, weźmy się i Kowalik
jak górale wyobrażają sobie niebo